Obraz tła Poetica

Wiersze i opowiadania — portal literacki

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony

Wiersze

Nadzieja

Morteflora
Morteflora
25 października 2026·1 min czytania

Nadzieja


Z nudy i marazmu zrodziłam panikę,

bo wiedziałam, czego łakniesz —

już wtedy, gdy nasze drogi

skrzyżowały się po raz pierwszy.


Pamiętasz?

Na tamtej produkcyjnej taśmie.

I tego chłopca, którego poznałaś na dworcu,

gdy prawił ci baśnie.

Nie miałaś jeszcze wtedy

dobrego wzorcu.


To ja popchnęłam cię w jego ramiona.

A on stał się dla ciebie jak soma.


A później,

gdy czułaś się potwornie zniszczona,

miewałam różne imiona.


Byłam z tobą,

gdy pracowałaś w ciemną noc,

na czarno.

Gdy piłaś wszystko,

co w ręce ci wpadło.

Gdy sztuka oczyszczała cię

jak palo santo.

I wtedy,

gdy mówiłaś do mnie: „Matko”.


Widziałam twój ból.

Aż nadto.


Dziś już mnie tu z tobą nie ma.

To koniec naszej podróży,

drodzy państwo.


To byłoby na tyle.


Bo dziś pomarły

najpiękniejsze motyle.

Morteflora

Napisane przez

Morteflora

Oceń utwór

Brak ocen, bądź pierwszy!

Wspieraj Poetica.pl

Tutaj najważniejsze są słowa — bez reklam, bez hałasu, bez rozpraszaczy.

Jeśli chcesz pomóc nam pisać dalszy ciąg Poetica.pl, postaw nam kawę lub wesprzyj nas na Patronite.

Dziękujemy!

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.