a jakby tak
zanurzyć się w tej nicości
w próżni
zatrzymaniu
braku czułości
a jakby tak
przyjąć ten stan zawieszenia
i nie próbować z niego uciec
jakby to było
pozwolić sobie na nicnieczucie
pozwolić sobie na bezruch
i nie nadawać temu znaczenia
pozwolić sobie na ciszę
i nie próbować jej zmieniać
zawisnąć w przestrzeni
zamiast brodzić w niej po omacku
i z obojętnością
spojrzeć na życie bez blasku
jakby to było
przestać oceniać
i nie starać się być tam
gdzie mnie zwyczajnie nie ma
jakby to było
pozostać w niebyciu
choć jedną chwilę
ze sobą w ukryciu
choć raz
złagodnieć dla siebie
i przypadkiem
odnaleźć głębię
