Obraz tła Poetica

Wiersze i opowiadania — portal literacki

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony

Wiersze

- O miłości -

100026937595362695255

Jerzy
Jerzy
23 lipca 2026·1 min czytania·5 Odwiedziny
1

Miłość co nam serca łamie

ta co nas bez przerwy kłamie

Miłość wciąż nie nasycona

daje skrzydła przy ramionach

aby zaś niedługo potem

nam połamać ja z powrotem

Milość ta co budzi zawiść

jeśli tylko ją zostawić

bywa zmienia się w nienawiść

często myśli że jest wieczna

choć przestaje być skuteczna

Milośc ta psia niewolnicza

bardziej boli niż zachwyca

Miłość choćby w dobrej wierze

mało daje więcej bierze

Miłość co rozum zabiera

żyje długo nie umiera

Miłość co Cię nie szanuje

wyśśie a potem wypluje

Miłość to wolności klatka

to zastawiona pulapka

Miłość dzika i szalona

puść mnie bo przez Ciebie skonam

Miłość co za gardło trzyma

dłużej z Tobą nie wytrzymam

Jerzy

Napisane przez

Jerzy

Rapina - mea Pernices - mea

Oceń utwór

Bardzo dobre

5.00 na 6 (1 ocena)

Komentarze

, aby skomentować

Eliza Beth
Eliza Beth·23 lipca 2026

Witaj Jurek Czytam Twój wiersz i nie kojarzy mi się nijak z miłością. To nie jest Miłość, a jakaś ślepa niewola. cyt NOWY TESTAMENT - 1 / 13 List do Koryntian Hymn o miłości 1 Gdybym mówił językami ludzi i aniołów1, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący. 2 Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadał wszelką wiedzę, i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił. a miłości bym nie miał, byłbym niczym. 3 I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, a ciało wystawił na spalenie2, lecz miłości bym nie miał, nic bym nie zyskał. 4 Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; 5 nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; 6 nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. 7 Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. 8 Miłość nigdy nie ustaje, [nie jest] jak proroctwa, które się skończą, albo jak dar języków, który zniknie, lub jak wiedza, której zabraknie. 9 Po części bowiem tylko poznajemy, po części prorokujemy. 10 Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe. 11 Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecięce. 12 Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz: Teraz poznaję po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany3. 13 Tak4 więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość. Jak widać, niczego nie ma z tego, o czym wspominasz w swoim wierszu. Mylisz Miłość z manipulacją, wykorzystaniem i ślepą nadzieją, że będzie tak jak Ty to sobie wymyśliłeś. To myślenie dziecka, o czym wspomina "Hymn o miłości". To totalna iluzja, niezrozumienia jej istoty. Miłość nie gwarantuje sielanki, a zaprasza ewidentnie do pracy w związku i nie tylko do kompromisu lub unikania konfrontacji, bo to jest tylko chwilowym rozwiązaniem. W Miłości trzeba intymności duchowej, o której już pisałam i dopowiem tylko, że nie ja ją wymyśliłam, a mądrzejsi ode mnie. Pozdrawiam serdecznie i życzę fajnego dnia ;-)

0