Tęskno mi Panie jest do tamtych czasów
do tych pól zielonych i bezkresnych lasów
Do łanów złocistych że nie widać końca
i miedzy gdzie spłoszyłem śpiącego zająca
Do dzisiaj pamiętam te gniazda bocianie
że wszyscy z czółością spoglądali na nie
Pamiętam tę łąkę - puki co nie zżęta
gdzie kuropatwa w trawie bawi swe pisklęta
Tęskno mi Panie też do takiej chwili
kiedym nad ogrodem widział rój motyli
Długi po horyzont aż - tabor cygański
szukający miejsca na postój bezpański
Pamiętam kosiarzy - szum żętego żyta
bańka mleka - piędź chleba chuściną zakryta
Te wieczory jak smoła to psów ujadanie
i pianie koguta na dnia powitanie
A mnie Panie tęskno do tych łąk zielonych
i tych szos pośród drzew asfaltem czernionych
Do tych rzek płynących tak jak same chciały
puki ludzkie ręce ich nie - sprostowały
Do wiejskich kościołków - ich strzeliste wieże
mówiły gdzie niedzielne można rzec pacierze
I tęskno mi Panie do tych dziewcząt młodych
co obyczajnej nigdy nie były - swobody
A choć sam żem nie był zbyt nad to wierzący
kapliczkom kłaniałem się gdzie Bożek śpiący
Patrzył smętnym wzrokiem gdzie przyległa ziemia
pieczą Swą ochraniał całe pokolenia
I żab skrzek pamiętam jak w wieczornej porze
rechotały głośno z grobli przy jeziorze
I dymy jesienne co szły od ogniska
gdy skopane już były wszystkie kartofliska
Do chat krytych strzechą też mi tęskno Panie
do tych gospodarzy co na - powitanie
Bogu oraz gościom nisko się kłaniali
i z radością szczerą w Swoj dom zapraszali
Te klucze żurawi gdy jesień nastanie
a tuż przed odlotem boćków klekotanie
I te śniegu góry gdy zima dość sroga
kiedy zaspy prawie że sięgały stoga
A targi jarmarki odpusty i fety
a na nich tłum ludzi jak z innej planety
Może była bieda i żyło się gorzej
lecz ludzie szczęśliwsi - bo z wiarą w pokorze
To wszystko com Boże widział tom podziwiał
tak przez wszystkie lata aż w końcu-m posiwiał
Tylko jeden widok - wspominam goręcej
już tam nie powrócę choć tam moje serce
Ten dom i Tych ludzi co w każdej potrzebie
dobrem mnie karmili - bodaj są już w Niebie
Pamięć ma jest o nich nie tylko od święta
w każdy dzień powszedni też o nich pamiętam
Dla moich Dziadków za wszystko co pamiętam i za to czego nie pamiętam .
Za inspiracje posłużyl mi wiersz C K Norwida - Tęskno mi Panie -
