Obraz tła Poetica

Wiersze i opowiadania — portal literacki

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony

Wiersze

Więzienie

107940679115855020784

Eliza Beth
Eliza Beth
24 lipca 2026·2 min czytania·3 Odwiedziny

Stary klucznik dzierżył w dłoniach

pęk kluczy zardzewiałe żelazne

stalowe zaśniedziałe miedziane

srebrne i złote pokryte patyną


przygarbiony z perkatym nosem

długimi zaniedbanymi włosami

zgrabiałymi od pracy dłoniami

z łatami przetartą szatę odziany


miał zwyczaj żuć obrzydliwy tytoń

i czasem zużyty za siebie spluwał

przecierał wtedy czoło rękawem

i coś sam do siebie mamrotał


co dzień od wieków obchodził lochy

ze zgrzytem otwierał stare zamki

i karmił więźniów sobą wzajemnie

bacząc by nikt z nich nie uciekł


wszelkie tam żądze chciwością

i odwrotnie chciwością żądze


podobnie namiętność chucią

a tę nadmierną namiętnością


głupotę obfitą bezmyślnością

bezmyślność przepastną głupotą


okrutną agresję brutalnością

a krzywdzącą brutalność agresją


lenistwo totalnym zaniechaniem

zaniechanie bez sensu lenistwem


zazdrość tę taką ludzką zawiścią

a zawiść zachłanną zazdrością


kłamstwo karmił fantazji iluzją

a iluzję fałszywym kłamstwem


pychę nieadekwatną wyniosłością

a wyniosłość wydumaną pychą


bezwstyd żywił się bezczelnością

a bezczelność totalnym bezwstydem


brak cierpliwości natarczywością

natarczywość brakiem cierpliwości


gniew gustował w smaku złości

złość nie żałował sobie gniewu


wszyscy zdecydowanie zadowoleni

nikt nie myślał aby zostać zbiegiem

mieli przecież to czego chcieli

i było im dobrze w lochu ponurym


w zasadzie to mogli oni wszyscy

wolności na zewnątrz zażywać

nie domagali się jednak tego

i każdy sobie to miejsce cenił


wiedza tu z wiarą we wzajemności

wiara dzieliła się sobą z wiedzą

ale te potajemnie takt zawarły

i między sobą miały porozumienie


miłość miała się karmić nadzieją

a nadzieja energią miłości

ale nie wiedział że są w zmowie

i szykują się do rychlej ucieczki


wiedza obmyślała plan w umyśle

nadzieja dodawała jej otuchy

wiara miała przekonanie o sukcesie

a miłość zasilała w dobrą energię


gdy klucznik co dzień wędrował

od celi do celi na więźniów karmienie

wiedza wiara nadzieja i miłość

realizowały zgodnie swoje fortele


jako że ich porozumienie telepatyczne

mogło ich razem w losie połączyć

postanowiły działać wspólnie

na rzecz ich samo uwolnienia rychłe


gdy klucznik odruchowo otwierał cele

dla miłości i nadziei na karmienie

wiedza i wiara się z mocą pokłóciły

aż słychać było o kraty walenie


klucznik odszedł od krat otwartych

i poszedł zobaczyć co się dzieje

wtem za nim miłość i nadzieja

w świetle go dobrocią osaczyły


staremu ręce bezwiednie opadły

wzrok anielski miał wpatrzony

miłość i nadzieja mu poleciły

aby drzwi wiedzy i wiary otworzył


bez namysłu posłusznie to zrobił

a czwórka uciekinierów odeszła

wolności na świecie znów poczuć

by obdarzyć szczodrze każdego


24.07.2026 r.  godz. 10:40


Elizabeth

Eliza Beth

Napisane przez

Eliza Beth

Piszę przede wszystkim prozę, ale i z poezją jest mi po drodze. Ponadto innymi moimi pasjami są: beading, sutasz, biżuteria z tkanin, florystyka, decoupage, pouring i artystyczne tynki. Uwielbiam muzykę i wszystko co związane jest z rozwojem duchowym.

Oceń utwór

Brak ocen, bądź pierwszy!

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.