W łonie przestrzeni kosmosu w marszu ku przyszłości i wyobraźni ogromu ludzkiej myśli
z perspektywy jutra wyzwoleni od przesądów i wolni od nienawiści bez walki o wpływy i władzę
bez poczucia wyższości i zdrady bez podwójnej moralności i pędu za ohydą zwyrodnienia
sięgającą aż do rdzenia istoty ludzkiego istnienia czy to tylko miraż ulotny i złudzenie wplecione
w umysł jak w warkocze z jedwabiu wstążki ukryte w głębi oczu o tajemnej barwie nim nasze serca
przemienią się w głazy trudne do usunięcia gdy nad naszą głową wisi klęska głodu i wojennej pożogi
dokonamy rozsądnego wyboru miłości i dobra które przynależy do ludzkiego rodu.
E Lena
