z zasluchania oślepłam
bylam tylko uchem
zaplakanym
lzy ze ślepoty utkałam w przeznaczenie
kalekie mysli polozylam do snu
i tak polprzytomna leże z bolem
obok niego moje cierpkie cialo
caluje usa
szczypia wargi
sromotny!

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
sabi1mar
z zasluchania oślepłam
bylam tylko uchem
zaplakanym
lzy ze ślepoty utkałam w przeznaczenie
kalekie mysli polozylam do snu
i tak polprzytomna leże z bolem
obok niego moje cierpkie cialo
caluje usa
szczypia wargi
sromotny!
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
Tutaj najważniejsze są słowa — bez reklam, bez hałasu, bez rozpraszaczy.
Jeśli chcesz pomóc nam pisać dalszy ciąg Poetica.pl, postaw nam kawę lub wesprzyj nas na Patronite.
Dziękujemy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
w objęciach się rozpływam w kojących ramionach ludzką zgubę zmywam i tak otulona przecieram nowe szlaki w pełnym zaufaniu że z pustki objawią się znaki że w wyczerpaniu usłyszę...