Po pończoszce oczko sunie, trochę ma pod górę. Już się wspięło na kolano i zrobiło dziurę. A spódniczki plisowanej szelest ucho chwyta. -Czemu tak się wystroiła?- może ktoś...

Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Wszystkie Wiersze
Wszystkie publikacje z kategorii Wiersze.
Kto bez winy niechaj rzuci słowa jak kamienie. Piana krocie obelg toczy, spadają na ziemię. Rośnie stos, okrutne słowa kurhan usypały. Pod tym stosem samych obelg serce pochowały....
Listek płynął wiatru nurtem wprost do dzbanka z małym uszkiem, ktoś spragniony go przechylił i zawartość wypił duszkiem. Listka moc sprawiła potem, nie mógł przestać wzdychać...
Ciepły wietrzyk niczym dreszczyk przebiegł nagle mi po karku, szyję wietrzny szal spowija szuka dalszych zakamarków. Plecy wsparł puszysty podmuch jakby dłonią zatrzymane, wokół...
Taniec firanki jak lot motyla, grą światłocienia uchyla oczy. Chłód orzeźwienia otula stopę, to przebudzenie cichutko kroczy. Lecz z tak miłego, błogiego stanu dręczący alarm...
Wiem, że to nie czas na takie wiersze, ale jakoś przez przypadek wpadł mi ostatnio w ręce... Nie chciałam czekać z nim do zimy. *** Gdzie Pierwsza Gwiazdka liczy samotne serca...
winorośl Widziałam winorośle pnące się do nieba z łona Ziemi żyznej długo wyrastały potem po murach udręki pięły się samotnie spotkały się w momencie słońca górowania Nagimi...
lalka z gałganka Beznadziejność gestów głuchość kroków bezsens myśli milczenie słów pustka duszy pozorna niemoc życia rzeczywista siła walki Szklane oczy sukienka mokra od łez...
**** Kocham Cię mój miły jest to grzech jedyny,którego nie żałuję Wyspowiadałam się brzozom zapłakały nad mym losem żarliwie a może one zawsze tak płaczą kochany? I głaz,który na...
Kocham Wymawiam słowo kocham chciałabym w nim zawrzeć kawałek błękitnego nieba ,które zamykasz w jednym swym uśmiechu morza szum w Twych oczach zatopiony i zmęczony oddech,który...
Czy nadal Twój szept będzie ukojeniem dla mych ogłuszonych stukotem codzienności uszu A Twe dłonie będą kraść dla mnie gwiazdy z otulonego aksamitną czernią nieba Boję się,że...
Pozwól mi odejść Spokojnie tak Zostawić za sobą Sny i marzenia o jutrze Zabiorę plecak przczeszę wlosy I odejdę Nigdy już nie wrócę NIe odwrócę głowy I nie spojrzę w twoją stronę...