Rodzisz się, żeby żyć. Żyjesz, by umierać. To smutne. Krąg życia jest do dupy. Chce żyć i być przy tym człowiekiem. Nic już nie ma znaczenia. Wiec żyje. Mam taką nadzieję.

Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Wszystkie Wiersze
Wszystkie publikacje z kategorii Wiersze.
Jestem. Kim jestem? Nikim i niczym... Może oddechem, tchnieniem lub istnieniem. Człowiekiem? Nie wiem. Gdy patrzę na Ciebie jestem zwierzęciem..
Nicość, smutek, pustka. Z procentami we krwi zaczynam się utożsamiać. Lekkość. Jest lżej. Radość.
Najbardziej na świecie chciałabym przestać myśleć. Być sama w ciszy i spokoju lub na imprezie ze znajomymi, których nie mam. Nie obchodzi mnie to. Chcę żyć chwilą. Przynajmniej...
Jestem, bo chce być. Staram się. Uśmiech przychodzi mi łatwo. Cieszę się chwilą. Jestem sobą i ze sobą jestem szczęśliwa. Jeszcze nie akceptuje, ale zaczynam kochać siebie, bo...
Jaskrawa biel, światło... Dziwny spokój, nie czuję ciała... Przestrzeń, zamknięta, a może otwarta niepojęta, niezrozumiała... Chciałem iść dalej w tą przestrzeń w to światło, Matki...
w chłodnym pokoju schroniska słucham wiadomości radiowych które przekazuje spikerka metalicznie zmienionym głosem mówi że w górach dalej pada i niebezpiecznie na szlakach wynika...
jest początek lat 80-tych w moim mieszkaniu na osiedlu tysiąclecia framugi okien trzaskają od mrozu siarczystego chłodu który posiada niemal kosmiczne znaczenie i tworzy głębię...
ogień ogień ogień ogień ogień ogień wu wei bez dogmatów działaj bez usiłowania ogień ogień ogień ogień ogień ogień wu wei bez dogmatów działaj bez usiłowania ogień ogień woda woda...
zielone wypłowiałe wykładziny i szum instalacji grzewczej w moim mieszkaniu cały mój kosmos sprowadza się do przedmiotów które mnie otaczają do socrealizmu który łączy kiczowatość...
zmieniam się - w srebrnego robota na tym mrozie poniżej 2° celsjusza szron pojawia się na moim ubraniu gdy chodzę - w granatowej kurtce która jest szeroka i sięgająca za pas...
jestem widzialny - widzą mnie ludzie zwierzęta samochody autobusy i te ocieplane wieżowce nadchodzi już widzialna zima widzą mnie ludzie i wieżowce gdy chodzę - teraz po mieszkaniu...