Wiersze
Czy naprawdę wiesz dokąd zmierzasz gdy ranisz opuszki człowieczeństwa wspinając się konarami narożnych gabinetów nie zauważasz że gnasz na przełaj przez kornikowe labirynty... Czy...
6114

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Czy naprawdę wiesz dokąd zmierzasz gdy ranisz opuszki człowieczeństwa wspinając się konarami narożnych gabinetów nie zauważasz że gnasz na przełaj przez kornikowe labirynty... Czy...
Gdybyś tylko istniał... byłbyś powietrzem bez którego zabraknie tchu a próbując wydrzeć jego okruchy z trwania zatrzymałabym się w twoich ramionach... popłynąłbyś pulsem mojej...
chociaż to wciąż lato czas już płynie jesiennie znacząc zakamarkami ofiarowanych chwil snują się palce po śladach skrywających najmocniej prawdziwe zza pierwszych wyłania się świt...