Dotknął nieba by spotkać się z Bogiem
z wdzięcznością Mu był na co dzień
chwalił Go i wysławiał jak tylko umiał
prosił o laski dla innych w modlitwach
teraz gdy ciężko zachorował od roku
i nadzieja przecieka mu przez palce
w bólu cierpienia ciała umysłu i serca
na nic już co ziemskie nie czeka
chciałby dotknąć prawdziwego Nieba
stanąć w prawdzie przed Bogiem
co jak i kiedy ma jednak uczynić
by to czego pragnie było możliwe
13.10.2026 r. godz. 16:20
Elizabeth
Dedykacja dla Pawła
