Dolinami i wzgórzami idzie sobie w świat poezja
słowa o miłości prawi - mówią o niej to herezja
słowa stare nietypowe twierdzą że przedpotopowe
A za nimi choć nie razem wyboistym krajobrazem
idzie sobie cała proza - słowa zwykle powtarzalne
czasem dziwne mało znane lecz w zasadzie to nic poza
prozę czytać musisz umieć aby w końcu ją zrozumieć
W prozie mało do ukrycia szara jest jak proza życia
Idą sobie niezbyt zgodnie często wyglądając modnie
Czy je będzie chciał ktoś witać znaleźć czas aby je czytać
A ja pisze swoje wiersze dbając o ich rymowanie
to co z tego że pisane od niechcenia na kolanie
Skoro ich też nie czytają bo prozę z wierszami mają
Wszystkie noszą kapelusze ale różne mają dusze
lecz wciąż mało takich chwili by nad nimi ktoś się schylił
Więc rwą z siebie w żalu szaty wiersze , proza , poematy
i te piękne i te zgrzebne - w końcu znikną niepotrzebne
