Obraz tła Poetica

Wiersze i opowiadania — portal literacki

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony

Wiersze

modlitwa o zostanie

Katarzyna_Anna_Koziorowska

Katarzyna Koziorowska
Katarzyna Koziorowska
20 lipca 2026·1 min czytania·4 Odwiedziny
1

nie spadłem jak światło

zsypano mnie jak popiół na ziemię

dano mi cudze imię

kazano kochać tłum który mnie nie chciał


ich miasta pachniały dymem i rdzą

modlili się z głodu

patrzyłem na nich i byłem pusty


potem zobaczyłem ją na progu

boso karmiła ptaki

nie patrzyła w niebo

jej ręce były brudne od ziemi

zapytała czy długo jeszcze będę stał na deszczu


to pytanie zatrzymało moją wieczność

ten głos zgasił mój krąg


od tamtej pory przychodzę bez powodu

siadam obok i milczę

słucham jak oddycha przez sen

patrzę jak zasypia z książką na piersi

ona myśli że jestem zwykłym człowiekiem

a ja pierwszy raz chcę nim być


jak mam zbawić świat

gdy chcę ocalić tylko jeden mały pokój

jak mam mówić o miłości bez miary

gdy nauczyłem się jednej cichej i kruchej

jak mam wstąpić do nieba

gdy jej kuchnia pachnie chlebem i domem


wybacz mi ojcze

nie chcę już być światłem

chcę być cieniem przy jej drzwiach

chcę zostać i nie zbawiać

Katarzyna Koziorowska

Napisane przez

Katarzyna Koziorowska

Oceń utwór

Wyjątkowe

6.00 na 6 (1 ocena)

Komentarze

, aby skomentować

Eliza Beth
Eliza Beth·20 lipca 2026

Piękny wiersz, pełen głębi rozdarcia wyborów, ale i trudu rezygnacji z tego, co jest nadprzyrodzone do ziemskiej prozy życia. Pozdrawiam

0