W krzywym zwierciadle zdarzeń
niejedno przeszło bez echa
inne zatrzymane w czasie
wciąż jak zdarta płyta powtarza
krzyk rozległ się poziomą linią
i zaznaczył na mapie ślady
niepodjętej podróży donikąd
w istocie myśli w bezładzie
na stole szklanka w połowie pusta
a jeszcze inna w połowie pełna
z której się napić do syta
nikt nie ma należytego pojęcia
pod górę z Syzyfem jest raźniej
trzeba tylko uważać na kamień
on lubi spadać jak kamień z serca
samemu iść można już dalej
31.08.2026 r. godz. 19:49
Elizabeth
