***
miraże jak tango milonga
serpentyny niczym srebrne
pasma twych włosów
i bójka pod sklepem
odór pijaka
jesteś moją miłością
jasną czystą i prostą
spotykam cię czasem
gdy zasnę
znikasz jak księżyc
bladym świtem nad ranem
gdy tylko kur zapieje
jak dym rozwiewa ktoś
moje nadzieje
lecz wracasz jak syn do domu
siedzimy razem u stóp Giewontu
białe plamy lśniące i wietrzne
od uczuć palety drżące
powietrze
tak, jesteś moją miłością
jasną czystą i jak to życie
prostą…
