Obraz tła Poetica

Wiersze i opowiadania — portal literacki

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony

Opowiadania

Szedł przez życie niestrudzenie

slady_mysli

Jerzy Korczowski
Jerzy Korczowski
15 sierpnia 2026·1 min czytania·4 Odwiedziny

Szedł przez życie niestrudzenie.

Raz droga pięła się stromo pod górę,

innym razem prowadziła w dół.

Nieraz stoczył się ze swej drogi,

ale za każdym razem podnosił się

i szedł dalej.


Spotykał na swej drodze inne umęczone dusze,

czasem przyjazne, czasem wrogie,

w większości jednak obojętne.

Każdy zapatrzony we własną drogę, w swój szlak.

Jedni szli w parach, inni całymi rodzinami.


I jemu się zdarzyło podróżować w takim

towarzystwie, ale ciągle czuł, że to nie jest

jego ścieżka, że zboczył już dawno

ze swojego szlaku.

Nie czuł się sobą, nie czuł się swobodnie,

zrobił się nerwowy i pełen lęków.


W końcu podjął decyzję,

by kontynuować tę drogę samotnie.

Może właśnie wtedy uda mu się

wrócić na właściwy szlak.


Może czeka go jeszcze wiele pułapek,

ślepych uliczek i niebezpiecznych zakrętów.


Po raz pierwszy od dawna miał wrażenie,

że znów podąża własną drogą.

Że jego życie staje się jego wyborem,

a nie wyborem kogoś innego.


I tak go tu zostawimy,

lekko zagubionego, pełnego strachu,

ale też i nadziei.

Zostawimy go, by sam mógł dojść tam,

gdzie tylko zechce,

gdzie tylko go nogi poniosą.

Jerzy Korczowski

Napisane przez

Jerzy Korczowski

Oceń utwór

Brak ocen, bądź pierwszy!

Wspieraj Poetica.pl

Tutaj najważniejsze są słowa — bez reklam, bez hałasu, bez rozpraszaczy.

Jeśli chcesz pomóc nam pisać dalszy ciąg Poetica.pl, postaw nam kawę lub wesprzyj nas na Patronite.

Dziękujemy!

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.