Obraz tła Poetica

Wiersze i opowiadania — portal literacki

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony

Wiersze

Tajemnicza noc

Kamil Olszówka
Kamil Olszówka
29 października 2026·2 min czytania·1 Odwiedziny

Noc tak niewysłowienie piękna,

W czarną swą suknię przyodziana,

Tkaną tysiącleciami przez wszechświat,

Przyozdobioną blaskiem tysięcy gwiazd,


Na smukłej niewidzialnej swej szyi,

Nosi księżyc złocisty,

Niczym medalion najukochańszy,

Gładząc go swymi z chmur palcami.


Noc wyniosła i dumna,

Niczym z najwyższych sfer dama,

Odkrywając czarny swój szal,

Piękna swego odsłania bezmiar,


A świetliste konstelacyjne gwiazdozbiory,

Na smolistego nieba czerni,

Są niczym na sukni jej wzory,

Wyszywane złotymi nićmi.


Noc taka czarna i tajemnicza,

Zapomnianą piosnkę swą śpiewa,

O prastarych zamierzchłych czasach,

Zapomnianych przez rozmiłowany w zbytkach świat,


O spoczywających w ziemi rycerzach,

Chwalebnych sławnych ich czynach

Opiewanych przez wieki w legendach

Spisanych na zapomnianych kronik kartach.


Noc milcząca i rozmodlona,

Sławi piękno spowitego mrokiem świata,

W czułych najwyszukańszych słowach,

Zatopionych w swych szczerych modlitwach,


A jej niesłyszalne modlitwy,

Dotykają wielkich świata tajemnic,

Ukrytych za zasłoną niepamięci,

Zatopionych w odległej przeszłości.


Noc tak cicha i zadumana,

Od tysiącleci wciąż wpatrzona,

W setek gorejących ognisk blask,

Rozpalanych wciąż przy blasku księżyca,


Widząc zapamiętałe w tańcu dziewczyny,

Z długimi rozpuszczonymi włosami,

Tak chciałaby sama z nimi zatańczyć,

Czasem być tylko jedną z nich.


Noc niekiedy zazdrosna,

Kryjąca w sobie dziewczęce uczucia,

Snując się w rozległych lasach i borach,

Tańczy na rozłożystych drzew koronach,


By bezkresnemu przestworowi nieba

Ukradkiem się przypodobać,

Odbiwszy się w jego niewidzialnych źrenicach,

Na zawsze w myślach jego pozostać.


Noc tak czuła i cierpliwa,

Często w zadumie pogrążona,

W myślach niekiedy swych roztrząsa,

Jak piękny jest otulony mrokiem świat,


Gdy przeszywa niebo spadająca gwiazda,

Spada z źdźbła trawy maleńka mróweczka,

Ćma w płomieniu świecy się spala,

Pająk we własne sieci się zapląta.


Noc roztropna i mądra

Wie gdy nadchodzi jej czas,

Gdy z blaskiem wschodzącego dnia

Winna rozpłynąć się w przestworzach


I kiedy to bladym świtem,

Skrzące gwiazdki na niebie,

Gasną już jedna po drugiej,

Ona także nieśpiesznie gaśnie…

Kamil Olszówka

Napisane przez

Kamil Olszówka

Zew Historii… jest zbiorem poetyckim zawierającym kilkadziesiąt wierszy mojego autorstwa. Główną tematyką zbioru jest najszerzej pojmowana Historia, choć nie brak w nim także odniesień do egiptologii czy hungarystyki, co jest pokłosiem moich wieloletnich zainteresowań. Niniejszy zbiór poetycki zawiera wiersze zarówno bardzo krótkie jak i bardzo długie. Każdy miłośnik historii i poezji z pewnością znajdzie w nim wiersze, które go zainteresują. Często publikuję także fragmenty moich niewydanych dotąd drukiem powieści historycznych.

Oceń utwór

Brak ocen, bądź pierwszy!

Wspieraj Poetica.pl

Tutaj najważniejsze są słowa — bez reklam, bez hałasu, bez rozpraszaczy.

Jeśli chcesz pomóc nam pisać dalszy ciąg Poetica.pl, postaw nam kawę lub wesprzyj nas na Patronite.

Dziękujemy!

Komentarze

, aby skomentować

Kamil Olszówka
Kamil Olszówka·29 października 2026

https://www.youtube.com/watch?v=p6ereQLTPr8&t=4s

0