
Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Shadow17
Skromny, i lubiący krytykę :) Jestem początkującym poetą, to co piszę tworzy się pod wpływem chwili, dzięki czemu pozwala odnieść najszczersze emocje :) O Mnie : Siedemnasie wiosen i dwoje oczudo tej pory ciąge na uboczumetr siedemdziesiąd wzrostutroche na twarzy zarostuWieczny optymista kochający światprzyjaciel dla każdego, otwarty jak kwiatw glowie setki myśli pomysły na życiewszystko to chowam skrycieszukający radości, wielkiej miłościsłynący z dużej skromności...
Zabiłaś miłość zabiłaś sny zabiłaś każdy dzień przynoszący teraz łzy... Więc odejdz stad i daj mi żyć przez Ciebie Moje serce przestało dawno bić... Lecz wiem, ze dam rade choc...
Anielskie zastępy, miecze uniesione Piekielne odmęty, twarze zmarszczone Piekło w sercach, w oczach nieba brak, Już sterta aniołów leży na wznak, Upadjąc w płomienie nakreślając...
Zabrałaś wszystko to co miałem te wszystkie chwile spędzone z Tobą które tak bardzo kochałem.. Te wschody i zachody wzloty upadki wspólnie zbierane na łące bratki... Miłosne słowa,...
Zanim upadniesz... powstań Zanim powstaniesz upanij Poczuj jak to jest.. w swe serce się wkradnij wydobądz to uczucie jakie? zgadnij A jak je znajdzesz w róg swego sumienia zadmij...
Wstałem... Błękit nieba z bramą niebieską ujrzałem Wstałem... W światło jaśniejsze niż słońce drogę obrałem Wstałem... Czy to już koniec wszystkiego, wytrwałem? Wstałem... Uniosłem...
Kiedy niebo nie sprawia wrażenie, bałego kiedy przetajesz odczuwac rytm bica serca twego kiedy ogrom świata już Cię nie obchodzi Wtedy zabierz uczucia do swej życia łodzi i popłyń...
Mój niebiański aniele Który wyłonił się z nieba w mej czarnej godzine Tak, Ty o tak Boskim ciele! Ma miłośc do Ciebie nigdy nie minie Twe policzki tak nieśmiało zarumienione i...
Jak kamień rzucony w morze brylantów, Nie błyszczysz, nie świecisz, w tym świecie pedantów Wartość twa mała, Gdzieś na marginesie, Serce jak skała, a rozum gdzieś w lesie Choć...
Podaj Mi swą dłoń, Obok mej głowy połóż skroń, Niech zatrzyma się czas, I niech nikt nie znajdzie Nas, Kiedyś obcą byłaś mi, teraz w głowie, tylko Ty, Wczesniej wzrok Mój mijał...
Nie bałbym się przed Bogiem na szli położyć swego żywota, By Mu pokazać jak dobra jest, ta niedobrota, Jej lekkie wibracje powietrzem plecione, Ulecza jak zbiór związków...