ucinanie nogi od zamknięcia drzwi dzielą nas sekundy czasem aż tyle co dwie bokserskie rundy liczebność przypadków jest jednak niewielka czy w armii czeskiej istnieje parabelka ?...

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Wszystkie Wiersze
Wszystkie publikacje z kategorii Wiersze.
Poetica.pl to portal z wierszami polskich autorów — od klasycznej poezji lirycznej po współczesne formy. Czytaj wiersze miłosne, refleksyjne, humorystyczne i patriotyczne. Publikuj własną poezję i dziel się nią ze społecznością.
na egzaminie z życia arkusze tajemnic poczętych miejsc parametry pytań - czasami wypadamy z obiegu tworząc karykatury mysli
Wstaje i umieram jak co dnia Umieram i wstaje Płaczę i przestaję Przestaję i płaczę Zakłóconę myśli ludzkimi słowami Jedna nogą w grobie Umieram i wstaje Wstaje i umieram Rozmyslam...
biały trawertyn masuje stopy obmywane wodą próbuję posklejać emocje z Tobą targujesz się zachłannie o cień słońca na twarzy zaklęci w wulkaniczne kamienie czekamy...co się wydarzy...
On nie czeka, nie współczuje, Dla nikogo na zegarze wskazówki nie zastopuje. Każdego pokonał, nikt z nim nie wygrał, Najsilniejzego nawet męża ze światem tym pożegnał. Każdy z nim...
Twe piękno niezmierzone Przez innych niedoścignione. Twe lica wyraziste, Kryształy dwa gwiaździste, Uśmiech niezrównany, Cały świat w nim jest oddany, Twarz jedyna taka Dla każdego...
Dawno temu, od chwili pięknej, Doświadczyć mogliśmy miłości wielkiej, Z niebios zstąpiły pomiędzy nas, Z wyboru własnego, był to dar dla was. Wspaniałe, kochane, tajemnicze, Przed...
Ona w krwi stojąca, na ciało i majestat ojca swego Cesarza patrząca. W smutku czarnym jak węgiel nieszlachetny pogrążona. Woła o pomstę do nieba: Precz z bolszewią !!! Niech żyje...
Rozpacz... Posród niej smok żółty i smutny. Niegdyś wspaniały i dumny a teraz cichy i słaby... Pełen bólu i pretensji... Oni go skrzywdzili choć może nawet nie wiedzieli... Takie...
miłość gdzieś wędruje ścieżką sobie znaną miłość zapomniała jak jest być kochaną człap,człap,człapie ciężko całkiem zniechęcona wypatruje czasem czy nie ma ogona tylko blade oczy...
wciąż jeszcze pragnę niezwykłości twoich komet wtańczonych w słońca oddechu wykreślone mapy tajemniczej obecności nagłym przytuleniem - chcę rozrastać się w sobie wybuchać lawą...