a w niedzielę, diabeł do mszy dzwoni w kościele idą do spowiedzi wszyscy święci interes się kręci bowiem w kościele wyznania wschodniokaupteologicznego musisz rogi mieć aby wejść...

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Wszystkie utwory
Odkryj najnowsze publikacje z całej biblioteki Poetica.
Jedliśmy razem najsłodsze winogrona. Spijałem sok z nabrzmiałych warg. Byłem głodny Ciebie, Ty zaś rozanielona! Rzuciłaś na moje zmysły sekretny czar. Sok płynął po jędrnym...
Przecież uwielbiasz swoją samotność. Nadajesz jej złowrogie imiona. Gdyby nie ona, rozkwitłaby miłość? Taka z poezji, miła, spełniona? Net chroni psyche przed desperacją. Znajomych...
Już dawno wyrosłem z kręgu tuzinkowych doznań życie zbyt krótkim jest by mogło małym być świat moich wzruszeń nieziemskich i smutnych rozczarowań poezji potęgą przykrywam się lecz...
Moja mentalność niewidoczna zakrapiana i zmarznięta Podłym czynem ogłuszona Zbrodnia niewinności - wolna Jak wolność wonna smakiem kwaśnych papierowych ptaków Szum wiatru...
Spięte powietrze falując w przestrodze porusza krople na niespokojnym czole ogół zmierza tam gdzie nocą nie chodzę grając siebie wciąż gubię swoją rolę tymczasem ten niepokój...
...DIETA - ZABAWNA TO SPRAWA USMIECHA SIE DO CIE POTRAWA I CHOCIAZ BARDZO NASTAWA NIE MASZ TU ZADNEGO PRAWA I WLASNIE TO CALA ZABAWA ZE TKANKA W ZOLADKU TWYM KRWANA BEZ WEGLI SIE...
GDY ZNOW SIE WKURWIONY NAPIJE BO KTOS BEZSENSU LEP ZRYJE NIE BEDE ZNOW SLUCHAL KACZMARA PRZY BICIU ZYCIA ZEGARA LECZ W PLUSZ SIE ZASLON ZAWIJE W PLUSZCIEZAR ZWINIETYM STORY NIE...
Jeśli wczoraj było święto, to dziś już nie? Nie będziemy prawić sobie uroczych uprzejmości? Myślę, że dla uczuć dobry jest każdy dzień! Bo cóż piękniejszego jest od miłości? Cały...
wyobraź sobie, że wina posępnych kruków śni o nocy, spojrzenie cieszy się nieuniknione nieszczęście płacze poczucie winy widzi zbrodnię ból ponurej ciemności nieznośnym głodem a...
porażka jak ogień czerwona ciemność nieporadnie śni o głodzie gdyż płomień płonie niczym krwawa zbrodnia widzisz tęsknotę noc krzyczy i musi tracić ogień chore niczym spojrzenie...
największą wodę słabnący jak wzgórze numer zasłania za każdym razem plecy są wyszydzone jak zamknięta pospiesznie chłodne słońce ucieka jeszcze palec pospiesznie przypomina was...