Powieki się otworzyły, Nogi na podłodze stanęły. Okno otworzyłem, Dym poczułem. Łuna nad domostwami, Miasto się pali. Krzyki przeraźliwe, I tak nie właściwe.

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Wszystkie utwory
Odkryj najnowsze publikacje z całej biblioteki Poetica.
Nie ukrywaj swych emocji pomóż innym je odnaleźć, swej wybrance, jeszcze obcej nie warto zamknąć się na stałe. Zaufałem po raz pierwszy jak na razie, nie żałuję, czuję, że to dobry...
Cześć wszystkim ! Najpierw zamieszczam wiersz o nas o młodych ludziach , życzę miłych wrażeń po przeczytaniu ! " Młodość" Zbierane marzenia , trzymane w kieszeni . Uśmiech po...
Postać jak Anie, Dotknęła mojej twarzy, Barry złapała mnie za rękę. Zobaczyłem postać z mieczem, Później ogień i śmierć. Wyrwałem się ze snu, Oddech był ciężki, Czy to ostrzeżenie?...
Zapach unosił się w powietrzu, Przybyło wielu możnowładców, Zatrzymałem wzrok, Widziałem Ją przy, Wyjściu z zamku, Uśmiechnęła się. -Witaj Pani, -Spotkaliśmy się, -Jestem Peoniusz...
Zdrowie wróciło, Przez tydzień, Barry leczyła mnie. Przyjaźń między nami, Nic innego nie było, Jakubin z Erykiem wrócił, Odwiedzili mnie. Wtedy w obozie, Krasnoludy pobiły...
Wyrwany ze snu, Jestem na łóżku, Nie mam zbroi, Gdzie jestem? Już dobrze, Kobiecy głos. Los nas spotkał, Rano poznałem Ją przed zamkiem. -Widziałem Cię, -Wiem Panie, -Jestem Barry,...
Ciemny las, Zło wrogie cienie, Czarne kruki, Unoszą się nad lasem. Widzę namioty, Konie rechcą, Pełno zła. -Ktoś wy? Rycerze-odpowiedziałem. Czego rycerzyki szukają? Stanął wielki...
Wychodząc z Zamku, Oczy dostrzegły anielską postać, Biała suknia, Czarne włosy. To już druga, Kobieta z zamku. Piękna i zmysłowa. Posłała mi uśmiech, Pochyliłem głowę, Skąd miałem...
To mąż potężny, Ale nie zbyt groźny, Sala bogata. Naszej Królowej nie jest aż taka. Tunika czerwona, Peleryna zielona. Pokłonem nasz obdarzył, Przemówić raczył. -Szanowni Mężowie,...
Droga mija z wiatrem, Z góry wieża wygląda, To zamek Hrabiego, Flaga machnęła. Kopyta zatrzymały się, Potężna brama i mury. Panie,czegoś chcecie? Rozmowy z Hrabią. To polecenie...
Pędzimy drogą, Zajazd we wsi. Któż wy Panię? Ludzi do Armii szukamy. Mam tu paru, To pokażcie ich. W rządku stało siedmiu, Za nimi dwa inne. Kim jesteś-spytałem....