Podróż w spokoju upłynęła, Śpiew ptaków jest piękny, Stanąłem przed nią, Była piękna. -Moja Pani! -Witaj Peoniuszu, -Co słychać? -Zebrałem trochę ludzi, -I czego potrzebujesz?...

Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Patryk
Witajcie! Mamy nowych ochotników, Kilka wolnych kompani, Chłopi z okolicy. -Są szkoleni? -Tak Panie, -Broni i zbroi brakuje. -Załatwię to. 500 konnych. Wczoraj przybyło. Pan...
Bój był ciężki, Wielu krzywd ludzie doznali. Resztki wojsk uciekły, Eryk wrócił. Barry schroniła się, W zamku u Annie. Dwie piękności,razem. Przybyły krasnoludy. 200 wojowników, Z...
Bój był ciężki, Wielu krzywd ludzie doznali. Resztki wojsk uciekły, Eryk wrócił. Barry schroniła się, W zamku u Annie. Dwie piękności,razem. Przybyły krasnoludy. 200 wojowników, Z...
Pobiegłem do Barry, Objęła mnie, Łzy miała gorące, Już dobrze. Czuje Jej strach, Pocałowałem,objąłem mocniej. Dlaczego to zrobiłeś? Bo jesteś dla mnie ważna. Pomogłeś mi, Nie...
Gdy śmierć była blisko, Gdy głosy uchodziły. Szeroką drogą, Nadjechał Eryk z jazdą, Ściął dwóch. Najemnicy,rozjechali, Żołdaków jak robaki. Uciekają w popłochu, Ich wódz pierwszy....
Jak lawina, Biegniemy. Czarne blachy pogrom robią, Widzę ich wodza. Psi pysk z czarnym pióropuszem, Peleryna niebieska. Panie zaczekaj. Straż miejska, Staniemy z Wami. Dajcie mi...
W pełnej zbroi, Wyskoczyłem na zewnątrz. Żołdacy podpalili domy, Gwałty,morderstwa,rabunki. Barry!-pomyślałem, Oddział halabardników, Żołnierze! Panie-to Rigen. Czemu nie...
Powieki się otworzyły, Nogi na podłodze stanęły. Okno otworzyłem, Dym poczułem. Łuna nad domostwami, Miasto się pali. Krzyki przeraźliwe, I tak nie właściwe.
Postać jak Anie, Dotknęła mojej twarzy, Barry złapała mnie za rękę. Zobaczyłem postać z mieczem, Później ogień i śmierć. Wyrwałem się ze snu, Oddech był ciężki, Czy to ostrzeżenie?...
Zapach unosił się w powietrzu, Przybyło wielu możnowładców, Zatrzymałem wzrok, Widziałem Ją przy, Wyjściu z zamku, Uśmiechnęła się. -Witaj Pani, -Spotkaliśmy się, -Jestem Peoniusz...
Zdrowie wróciło, Przez tydzień, Barry leczyła mnie. Przyjaźń między nami, Nic innego nie było, Jakubin z Erykiem wrócił, Odwiedzili mnie. Wtedy w obozie, Krasnoludy pobiły...