Poczekaj na mnie sekund kilka Przecież umieranie to tylko chwilka Dla ciebie to tylko powiek zamknięcie Dla mnie to tylu spraw ucięcie Już nigdy cię nie zobaczę Już nigdy w twą...

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Bartosz Gawłowski
Poziom 4: PoetaJestem autorem trzech tomików wierszy: "Nasze dusze" (2021) ISBN: 978-83-8185-129-9 "Głos serca" (2023) ISBN: 978-83-8369-065-0 "Poezja na akty" (2025) ISBN: 978-83-8414-199-1 Chętnie nawiąże współpracę :)
Bartosz Gawłowski jest na miejscu 3 w rankingu Tydzień (Otrzymane głosy)
Zobacz rankingTak łatwo jest odejść Wystarczy sekund kilka To mniej niż wypicie jednego drinka Tak trudno się żegnać Słowa to za mało Jak to zrobić, by mniej bolało
Mamo tak brakuje mi ciebie Mam nadzieję, że jesteś już w niebie I, że z tatą się spotkałaś I ten list co ci dałem mu przekazałaś Pozdrów babcie której nie znałem Pozdrów dziadka o...
Są daty, które pamiętają za nas. Jest taki dzień, jeden — wyjątkowy, gdy wasza nieobecność boli bardziej niż zwykle. Ten dzień jest cięższy od innych, z każdym rokiem coraz...
Nie wiem gdzie, śle te słowa. Gdzieś do góry hen w niebiosa. Czy do Nawii? Czy do Raju? Nie wiem. Choć patrząc, że byłaś aniołem, to jest to dobre pełne miłości miejsce. Kocham cię...
Bezsensowność codzienności Rano wstajesz Ogarniesz się i wychodzisz W pośpiechu, bo budzik zadzwonił za późno. Po drodze jeszcze odpukasz w niemalowane, Bo kot ci przebiegł drogę...
„Jak to w maju czasem bywa. Chandra włosy me wyrywa, z nosa leci pełno gili, znów dziadostwo jakieś pyli” Jako hasło dobre, jako wiersz prawdziwe. Pierdolony maj.
W oczach tęsknota, a w sercu ból ciężki niczym kamieni wór. Męczy i drażni, kuje i dusi. łańcuchy na dłoniach ktoś zrzucić mi musi. Sam się wyrwać z opresji nie mogę. Krzyczę i...
W ciemności błąkam się, uciec w końcu bardzo chce, rana w sercu wciąż otwarta, krwawa , zdarta nic nie warta. Ktoś mnie dzisiaj znów wspomina, aż Mu z gęby leci ślina, kłamie, gada...
W poszukiwaniu zaginionej miłości; błąkam się przez kresy mojej świadomości; ona ucieka we swej nicości; a Ja Ją gonie w odmętach niesprawiedliwości. Gdy jestem już blisko i...
W natłoku słów i myśli Jestem Ja. Nie żywię nienawiści , bo ciągle w mojej myśli, uśmiech twój niczym wiosenny kwiat. W ciemności dnia , i w blasku nocy , Czyham okrutnie , aż coś...
Gdy przyjdzie i spojrzy podstępnie w me lico odważnie podniosę wzrok. I patrząc bez lęku w śmierci oblicze, krzyknę do niej won! Bo jestem Polakiem i honor swój mam i walczyć będę...