Ukryty Wszechświat - teorii wszystkiego. Traktat filozoficzno-okulcystyczny. Hermetyzm prawiedzy - cywilizacja przyśpiesza. Ujawniony przez " Trzech Wtajemniczonych" Podzielony na...

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Wszystkie utwory
Odkryj najnowsze publikacje z całej biblioteki Poetica.
List nieposłany Daniił Łaźko Touapse 6 lipca 2026 List nieposłany Poznałem cię po wietrze, nim ujrzałem ściany, Dworze mój — lipy szumią, jak szumiały wtedy; Próg ten sam, tylko...
Daniił Łaźko Syn gór Wiersz w duchu Franciszka Karpińskiego Touapsé 7 lipca 2026 Syn gór (O Ołeksie Dowbuszu) Gdzie Czeremosz między skały bystre wody w doły toczy, tam się chował...
Lumen ex plumbo Franciszek Skaryna w czterech tradycjach poetyckich Europy Daniił Łaźko Touapsé 7–8 lipca 2026 I Światło nad Dźwiną w duchu Adama Mickiewicza Wieczór schodzi na...
Serce pękło na pół . Trzeba lekarza , co uleczy ból . Doda otuchy , wleje nadzieję . Zabierze ciernie . Zastąpi je radością i spełnieniem .
Brzoza, co u świtu Zgrzyta i pojękuje W chłodzie matki zobojętniałej Dusi swe korzenie Ciemny rumieniec, Przemyka po korze By tylko zniknąć w kojącym szumie Wiatru, który ją...
Dzień inny niż wszystkie , wyjątkowy , obfitujący we wzloty na wyżyny Bożej mocy . Zechciej Panie przyjąć me serce , wysłuchaj modlitw zanoszonych przy Twojej okrutnej męce ....
W półmroku starych cerkwi, Pośród śmiechów szyderczych, Słów nienawiścią przepełnionych, Od niewysłowionej pogardy ciężkich, Padały krople święconej wody, Na piły, widły, siekiery,...
Patrzy na mnie Sroka bez mrugnięcia oka Myśli co mi skubnąć albo gdzie mnie dzióbnąć Cokolwiek - zrobi szybko jak mrugnięcie powiek A napewno szybciej niż pomyśli człowiek I co ją...
Czy naprawdę wiesz dokąd zmierzasz gdy ranisz opuszki człowieczeństwa wspinając się konarami narożnych gabinetów nie zauważasz że gnasz na przełaj przez kornikowe labirynty... Czy...
Późny powrót Daniił Łaźko Tuapse 11 lipca 2026 Poznaję starą drogę po sosnowym szumie, Po żwirze, co się sypie spod nogi jak wprzódy; Las stoi, jak stał zawsze, w tej samej...