Dwa dni minęły, Przybyliśmy na miejsce, Obóz na górce, Za lasem przygotujemy obronę, Warowny obóz zbudujemy. A dookoła lasy, Na przeciw duże pole, Zwiadowcy ruszyli, Rigen nie...

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Wszystkie utwory
Odkryj najnowsze publikacje z całej biblioteki Poetica.
El-żenuła. Nieśmieszny felieton W życiu spotykają nas sytuacje, śmieszne, mało śmieszne i żenujące. Nie chcę ich systematyzować, bo nie o to chodzi. Kiedyś mi się przytrafiło -...
Inwalidzi ??? Nie spodziewałam się, że moja firma zatrudnia tyle osób poszkodowanych przez los. Mówię oczywiście o inwalidach. Wystarczy spojrzeć na miejsca zarezerwowane dla...
Nadinterpretacja jest jak tyfus Kiedy Wojciech Młynarsk i pisał piosenkę pod tytułem, W co się bawić, być może nie przewidywał, jaka jest ludzka pomysłowość. Ze swoich szczenięcych...
Polska mentalność. Mentalność , charakterystyczny sposób myślenia i odnoszenia się do rzeczywistości, wynik przyjęcia określonych zasad i wartości, które wyznaczają sposób...
Dzień bez … Kiedy 2 czerwca syn przywitał mnie słowami: „O widzę, że jesteś trendy”, przyznam zgłupiałem. Nie bardzo jarzyłem, o czym syn nawija – używając młodzieżowego języka....
Zakazany owoc. W naszej firmie podobnie jak w wielu innych Internet pełni bardzo istotną rolę. Prawie każdy z nas, ja także, korzysta z niego praktycznie na okrągło. Używanie...
Już godzina wybiła, Przybyła potężna armia. Już smutno się robi, Bo przyjdzie czas trwogi. Jak zawsze w takim momencie, Wszystko jest jak na zakręcie. Strach przychodzi powoli, Bo...
Grzmoty huczą w niebiosach, Błyskawice rozświetlają zakątki chmur ciemnych. Krople deszczu uderzają o ziemie, Podłoże wsiąka i gnije. Deszczowa zawieruchą przysłonięte. Chorągwie...
Wyszedł raz Stefan na spacer z pieskiem Taki dokoła bloku swojego Nim mu zsiniały oczy niebieskie Zaczął żałować wyboru tego Powietrze wokół mało przejrzyste A przez to oddech ciut...
Krawata dzisiaj nie założę I w garniturze też nie do twarzy Wzdycham do Ciebie Panie Boże Jacy my obaj już starzy. Tobie ta starość przystoi Tobie ta starość pasuje Ty się starości...
Tu na dole jest inaczej Tu na dole inna droga Bez przyczyny nikt nie płacze Łatwo zabrać trudniej dodać Tu się chciejstwem karmi nas Obiecuje same plusy Miał być miód a został kwas...