Pewną marcową wiosenną wczesną porą gdy białe snuły się poranne mgły spowijały jeszcze trawy i skromne kwiaty wierzchołki krzewów ledwie widoczne wtedy to dynamicznie tabun białych...

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Eliza Beth
Poziom 5: BardPiszę przede wszystkim prozę, ale i z poezją jest mi po drodze. Ponadto innymi moimi pasjami są: beading, sutasz, biżuteria z tkanin, florystyka, decoupage, pouring i artystyczne tynki. Uwielbiam muzykę i wszystko co związane jest z rozwojem duchowym.
Eliza Beth jest na miejscu 1 w rankingu Tydzień (Czytelnicy)
Zobacz rankingNapraw nie odrzucaj W niezliczonych możliwościach scenariuszy życie toczy się swoim stałym trybem czasem coś wydarza się ciekawego a innym razem przejmująco trudnego w wachlarzu...
Cudem jesteś do odkrycia przez samą siebie - dla siebie bądź więc w procesie i na to potrzeba jest czasu poznaj kim jesteś nie tą którą grasz na co dzień ale tę autentycznie...
Przed końcem świata jeszcze pożyjmy dajmy sobie przyjaźń i miłość podarujmy empatię i zrozumienie uważność dobroć i życzliwość a gdyby się tak okazało że można jeszcze losy świata...
Bądź bardziej autentyczna nie graj już kogoś innego daj poznać się kim jesteś nie twórz iluzji na swój temat nie potrzebuję fantazji o tobie na nic fałszywe tajemnice tam gdzie ich...
W wodzie nie stanę się rybą, a ona na ziemi nigdy mną. Ona przecież nic nie powie, a ja mogę, ale już nie chcę. Nikt w ogóle nie słucha. Wszyscy raczej tylko mówią. Świat jest...
Znów wiatr pożyczył mi swoje ubranie sam zażądał na wymianę ode mnie mojego ja stałam się nim a on mną on poznał moje tajemnice a ja jego bo te ubrania to nasza jakby skóra...
Błogi czas wakacji się kończy Pora wracać z nad morza do domu wejść w codzienną pracy rutynę i tylko na porę roku jesienną czekać wdzięczna jestem póki co za lato za te piękne...
Wreszcie po deszczu idę na spacer poleciałam z poznaną powabną ważką z rodu Żagnicowatych nad morze ale tam zimna kąpiel byłaby ryzykiem wiatr nas unosił bez naszego udziału...
Szybkim krokiem przeszłaś na drugą stronę ulicy by w cieniu starej opustoszałej skryć się kamienicy i nie zobaczył cię przebiegły detektyw księżyc zbyt wiele miałaś tego co za...
Droga na nadmorską plażę leniwie się ciągnie między wysokimi do nieba sosnami lasem ich szumiące w górze korony drzew łączą się z charakterystycznym rozkołysanym szumem morza...
Uwiodłaś chyba samą siebie obietnicą jaką to nie będziesz szczęśliwą i radosną jak to ci się wszystko pięknie zawsze uda i będziesz miała powodzenie we wszystkim i osiągniesz...