Czyje wy? Daniił Łaźko Autobus nie dojeżdża już do końca drogi. Ostatnie trzy kilometry idę przez olszynę: asfalt przechodzi w płyty, płyty w piasek, a tablica z nazwą wsi ma dwa...

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Wszystkie utwory
Odkryj najnowsze publikacje z całej biblioteki Poetica.
Zakochałeś się we mnie jakoś tak niepoważnie, więc może to się nie liczy? Bo niby, co ma to znaczyć? Przyjdź proszę, gdy będziesz już o tym upewniony i nie mów słów znaczenia,...
w przenikaniu nie ma niczego jak się pozornie komuś wydaje pod warunkiem wzajemnej zgody i świadomości konsekwencji celu bardzo przenikliwy bywa wiatr czasu jesiennej pogody...
W dźwięczności pozostaje z woli i chęci pogodzony bez reszty z tym co następuje w przestrzeni potencjałów i możliwości i nowych szans co wiele w życiu zmieniają pozostaje...
Daniił Łaźko Pod furtką Autobus staje nie tam, gdzie stawał. Nowa wiata, rozkład za pleksi, na nim kartka: zaginął kot, rudy, wabi się Miś. Wysiadam i stoję jak w obcym mieście,...
Jesień nabiera tempa Słońce już jakieś blade Dni krótkie noce długie A rano nie chce się wstawać Jakoś rzewnie i smutno Depresje się nasilają Jak poradzisz sobie jesienią Może ci...
Od zarania dziejów wszystkim istotom towarzyszy nieodłącznie lęk strach i obawy wszelka fauna nie rozumie przyczyny ale człowiek je ogarnia swoim rozumem jednak gdy wciąż słyszymy...
Cisza tymczasem nie ma nikogo szum tylko wiatru za oknem a co dzieje się teraz w domu czy ciepłem otula w nim chwila na kominku stoi dumnie zegar odmierza czas który się nie...
Na obrzeżach mojego serca skruszał już ból minionych chwil. Obrócił się w pył i wpada w rwące rzeki życia, jakie się we mnie toczą. Delikatnie osadza się w ich korytach, a z niego...
Deszcz pada i zmywa naczynia zostały tylko kubki po goryczy ale i te zostaną wkrótce zmyte tak jak zielone złudzeń marzenia w otwartym oknie powiewa firanka jak welon biały Panny...
Bywały dni, w które cały czas się uśmiechałam, Dopóki swojej baterii życia nie zajechałam. Jakoś nagle wszystko wydało się szare i ponure, Jak te burzowe chmury, które są czarne i...
Ciepło słońca mnie otula, Czemu dzisiaj znowu łapię muła? Coraz zimniej jest na dworze, A ja o bólu do siebie gaworzę. Och, jak piękny kiedyś był świat, Został zniszczony tak...