Wyrwany ze snu, Jestem na łóżku, Nie mam zbroi, Gdzie jestem? Już dobrze, Kobiecy głos. Los nas spotkał, Rano poznałem Ją przed zamkiem. -Widziałem Cię, -Wiem Panie, -Jestem Barry,...

Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Patryk
Ciemny las, Zło wrogie cienie, Czarne kruki, Unoszą się nad lasem. Widzę namioty, Konie rechcą, Pełno zła. -Ktoś wy? Rycerze-odpowiedziałem. Czego rycerzyki szukają? Stanął wielki...
Wychodząc z Zamku, Oczy dostrzegły anielską postać, Biała suknia, Czarne włosy. To już druga, Kobieta z zamku. Piękna i zmysłowa. Posłała mi uśmiech, Pochyliłem głowę, Skąd miałem...
To mąż potężny, Ale nie zbyt groźny, Sala bogata. Naszej Królowej nie jest aż taka. Tunika czerwona, Peleryna zielona. Pokłonem nasz obdarzył, Przemówić raczył. -Szanowni Mężowie,...
Droga mija z wiatrem, Z góry wieża wygląda, To zamek Hrabiego, Flaga machnęła. Kopyta zatrzymały się, Potężna brama i mury. Panie,czegoś chcecie? Rozmowy z Hrabią. To polecenie...
Pędzimy drogą, Zajazd we wsi. Któż wy Panię? Ludzi do Armii szukamy. Mam tu paru, To pokażcie ich. W rządku stało siedmiu, Za nimi dwa inne. Kim jesteś-spytałem....
Upadł bitewny kurz, Ciała leżą na ziemi, Ziemia krwią oblana. Lecą żurawie, Wszystko jakby inne. Czarne blachy na zwiad, Przybyły,paląc wieś. 40 pieszych ich poległo, I konnych 20....
Pióropusz Okrążony, Chłopi ściągnęli go z konia, Unoszą się topory i siekiery. Czy to jest dobre? Stać,stać - mówię. To nasz jeniec. Panie to morderca. Zabić,zabić! Nie,ja...
Wioska pełna ognia, Zbrojni, paru na koniach, Spostrzegli nas. Ruszyli jak grom z jasnego nieba. Piki w szyku, Za nimi goedendagi, Z tyłu reszta. My za nimi. Konni nastawili kopie,...
Koń dał z siebie wszystko. Dogoniłem Jakubina. Czemu? To niewinne istoty. Wywlokę dusze z tych demonów, Ale nie sam. Oczy spostrzegły ludzi. To nasza armia. Ludzie Miłosierdzia....
Jakubinie - dobry sztych, -Mocno oberwałeś? -Nic mi nie jest, -Weź jego głowę. Ruszyliśmy dalej, Na horyzoncie ogień, Moczary za nami, Wiatr niesie smród. Widzę jakiegoś człeka....
Runął jak kometa, Pazury jak igły, Ja jak akrobata, Unikam jego ostrza. Jakubin przecina jego łapy. Skoczyłem w jego stronę, Uderzył mnie ogonem, Schyliłem się. Zaatakował swoim...