Kiedyś wieczorem od niechcenia, Gdy przeleciałem pilotem po kanałach, Ujrzałem na ekranie plazmowego telewizora, Jak jakiś głupkowaty celebryta, Swoim nowym stylem się przechwalał…...

Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Wszystkie utwory
Odkryj najnowsze publikacje z całej biblioteki Poetica.
Nie pozwólmy zafałszowywać historii… Tyle przecież jej zawdzięczamy, Poprzez liczne burzliwe wieki, Ostoją nam była naszej tożsamości, . W ciężkich chwilach dodawała nam otuchy,...
Nareszcie zgoda na ekshumacje... Choć czasu upłynęło tak wiele... Bolały wspomnienia w cichy szloch przyobleczone, Padało nocami tysiące łez… . Zgoda niepełna... częściowa... Wciąż...
Gdy na jasnym wieczornym niebie, Księżyc z wolna się zarysuje, Swym ledwo dostrzegalnym okręgiem, Wypełnionym nikłym półprzeźroczystym blaskiem, . Ku wiejskim polom rozległym, Tam...
Tam gdzie słowo starego kapłana, Wybrzmiewające w katolickich uniwersytetów murach, Kształtuje kolejnych studentów pokolenia, Prowadząc ich przez trudy codziennego życia, . W...
Do Justyny W autentycznym stylu Franciszka Karpińskiego --- Wiersz I - Na wzór "Przypomnienie dawnej miłości" Słońce wschodzi nad łąką, Nad łąką rosną lipiny, Tam ja...
Rozwinięte wiersze do Justyny - pełne formy poetyckie --- I. WIERSZ ROMANTYCZNY (rozbudowany) Na wzór "Pana Tadeusza" Mickiewicza Inwokacja do Justyny O Justyno! Tyś jest...
Wolność i odwaga! Za nami jest Praga, Pod Pragą się walka rozgorzała w ogniu. Jasiński nas wiedzie przez nocy ciemności, Z sercem pełnym chwały i świętej miłości. Podniosły duch...
Jezioro śpi w górskiej kotlince, Odbija niebo w swej tafli czystej, A ja siedzę na kamiennej ławce, Wsłuchany w górską ciszę. Tutaj czas płynie inaczej, Tutaj serce bije...
W Tatrach wysokich, gdzie orły mieszkają, Gdzie chmury białe po szczytach wędrują, Tam serce górala szczęście znajduje, A dusza leci hen, w niebo błękitne. Hej, góry, góry, moje...
W stylu Franciszka Karpińskiego O Justyno, imię twoje brzmi jak modlitwa czysta, Jak świtu pierwsza zorza, co nad łąkami błyska, W twoich oczach nieba błękit się odbija, A serce,...
Szemrze rzeka, gwiżdże wiatr w przedostatni dzień sierpniowy, a na brzegu księżyc siadł; smutny jakiś i niezdrowy. Źle się czuł ten ostronosy, bo nie godził się wręcz na to, że...