Między falami włosów wiatr przemyka pasemka rozdziela je bawiąc się nimi zaplata warkocze by po chwili rozczochrać je zuchwale i śmiało a potem gładzi je miło i spina wzniosłego...

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Wszystkie Wiersze
Wszystkie publikacje z kategorii Wiersze.
Poetica.pl to portal z wierszami polskich autorów — od klasycznej poezji lirycznej po współczesne formy. Czytaj wiersze miłosne, refleksyjne, humorystyczne i patriotyczne. Publikuj własną poezję i dziel się nią ze społecznością.
Ach chodziła za mną od dawna, gdy stała się w końcu moją wreszcie, zbuntowała się z jakiegoś powodu. Zmogła ją ciężka choroba serca. Długie leczenie nie dało efektu. Przegrzanie...
Słowa niepoznane cudzoustne nie wybrzmią gotowe trzeba im ogłady co to ją można kupić na starganie w bylejakości powstałe zawracają tylko sobą uwagę i pędem wiatru wysmagane...
W ciszy krzyk myśli nieswoich swawola. Odporne na wiele prób eksmisji, próśb i żądania natychmiastowego oddalenia, dla spokoju w rezygnacji więc pogodzenia. Bez walki i chociaż...
POWRÓT NOCĄ wiersz Daniił Łaźko Tuapse, 2 czerwca 2026 POWRÓT NOCĄ Wszedłem w to miasto cicho, gdy gasły już światła, a bruk pod stopą zimny odzywał się znajomo — jak gdyby ziemia,...
Ileż to przecież już razy rzucałeś swoje wiersze przed wieprze niby to tylko poetycka metafora parafraza tych biblijnych pereł symbolizuje ci może bezcelowość dzielenia się twoją...
Etap 1: Od czegoś co wydaje się powszechnie nienormalnie, dalekie, wrogie i nie do pomyślenia po zachowania w ocenie wcześniej, ekstremalne zjawisko zaczyna swój rozwój na niskim...
W starym domu na obrzeżach miasta wiatr tylko swawolnie hulał we dnie i noce we fragmentach szyb świat się odbijał nie wiedzieć dlaczego na pół podzielony w pajęczynach zaplątane...
W bieli kwitnącego jaśminu zapach ścieli się długim woalem ich pewna cierpkość i słodycz nie jednego z urokiem upaja zielone liście krzewów na wietrze szeleszczą w słowach piosenki...
dzisiaj spotkałam ciebie jesienną porą kiedy to rzewna aura pod niebem gościła pod parasolem nie widziałam twarzy jednak wiedziałam że to poeta znajomy twój parasol się ukłonił a...