Droga na nadmorską plażę leniwie się ciągnie między wysokimi do nieba sosnami lasem ich szumiące w górze korony drzew łączą się z charakterystycznym rozkołysanym szumem morza...

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Wszystkie utwory
Odkryj najnowsze publikacje z całej biblioteki Poetica.
Siedziałam na ławce. Łódź kołysała moje ciało na boki. Pochlapany ketchupem płaszcz zwisał mi z ramienia, niemal dotykając pokładowych desek. Notes leżący obok mnie przesuwał się...
Kolejna pobudka, kolejny ból głowy. Na statku panowała cisza. Może tym razem będzie spokojniej. Ruszył powoli na mostek. Żadnego alarmu, żadnej anomalii. Odetchnął. Zbliżał się do...
Z chęci Afrodyty wyciosana z kości słonia – piękny posąg Galatei na żądanie Pigmaliona, samowładny król Cypryjski – zawiedziony z cór Projtydy wydumany stworzył, posąg i zapłonął...
Afirmuję życie, cóż – gdy trwa! chodź czasami los decyduje inaczej! Nie bądź ambiwalentny człeku pospolity nie tnij nici wzgardzony przez życie, gdzie tuż pod stopami gnicie twoje...
W przeddzień spóźnionych pretensji i argumentów na płaszczyźnie białego płótna w seansie północnej rozterki, bez nadbudowy egzaltacji rozgrywała się proza życia Umierała w blaskach...
Kultury myślowe... Szlachetni posłowie, objawią się w mowie im więcej trenujesz, tym mniej się strofujesz każde układy przechodzisz bez zwady zmienności losu przechodzisz bez...
Wbrnęłam na piętro radości, otulając swoje kości przyjacielskim uśmiechem. Tak bardzo chciałam wierzyć, że wszystko będzie dobrze. Sala przypominała białe morze uniesienia. Koiła...
Obudził się nagle. Jakby coś wyrwało go siłą ze snu. Głowę miał ociężałą, do tego ten wyjący alarm. Zerwał się na równe nogi. ALARM. Pędził na mostek, by zlokalizować problem. Tym...
Duszę mam jak duch Ciało swe jak duch Odeszłam mając 15 lat A minie 5 razy tyle, nim mogiła mnie przykryje Chodź oddycham, to nie żyję Bo jestem zimna W środku.