„ Fundamentalna podstawa Zboru, czyli Polityk liczący akompaniamenty podartych piór”. Czasami zamykamy drzwi, aby spalić most łączący nas z przeszłością i przejść nim do...

Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Bramini
„Magia spalonej ochry w dziejach zaginionego królestwa wśród skarbów lśniącego absyntu”. Kiedyś dekalog brzmiał mi w uszach jak Mantra, od początku do końca, las przemierzały myśli...
„KSIĘŻNICZKA W BALLADZIE CZASU”. Czasami śpiewamy ukrywając tym lęki, obawy oraz rzeczywiste pragnienia, uśmiech, wtedy to maska za którą kryje się potwór intencji zabudowany...
KSIĘGI ZATRZYMANYCH WIECZYŚCIE „KSIĘGI ZATRZYMANYCH WIECZYŚCIE”. Czasami czas uderza nas falowo jak wiatr deformując nasze twarze i na stałe zmieniając oblicza, licząc każdą...
„CÓRECZKA PASTORAŁEK”. Lśni się rosa, kiedy zatacza krąg, idzie dziewczynka z wydłubanymi oczami, kim była? Tak roztacza się w krąg pytanie zaległej dziś tytanowej ciszy... On...
„ GDY PO SCHODACH W ZAUŁKU ZAGUBIŁA KOMPAS ŻYCIA”. Wszystkich czasami zastanawiamy się, co się stało z rodzeństwem pewnych gwiazd, ale nie odnajdujemy odpowiedzi. Jednak gdybyśmy...
„ ŚWIAT WEDŁUG ŻYWYCH KLEJNOTÓW” . Na pewno znasz wiele takich historii, w których jest miłość chłopaka i nienawiść oraz zawiść dziewczyny, kiedy jedno niczym w piosence Liroya...
„ RODZINNE MIŁOSIERDZIE”. Maj to miesiąc kwitnienia i podwyższonej wegetacji roślin, kiedy wszystko przestaje pachnieć fiołkami, a zaczyna lilakami oraz magnoliami. Zapach...
„ UKOCHANY CIERNISTEGO OGRODU”. Ona była smukłą brunetką, On cielistym szatynem nic tak naprawdę ich nie łączyło prócz znajomości, która wyglądała jak chory sen na jawie. Czasami...
„ TUNELE NIEMEGO SZPITALA W MIEŚCIE, GDZIE KWITNĄ UMARŁE RÓŻE”. Są dni, kiedy wszystko milczy, tylko dusze czasami kołysane ciszą wstają i wyją o zemstę do Boga... Wiesz były lata...
FUNDACJA ZATARTYCH ŚLADÓW *** Na wstępie opowiadania pragnę nadmienić, persona, kieruje ową działalnością do tej pory sama ma się za „człowieka” oraz wielką altruistkę. Swój...
ŁZY ZASTYGŁEGO ŁABĘDZIA Był wieczór po niebie przechadzały się księżycowe krople, a na skroni zakwitła myśl niczym płonąca pochodnia. To czas wzruszał ramionami nudzącej się...