W przeddzień spóźnionych pretensji i argumentów na płaszczyźnie białego płótna w seansie północnej rozterki, bez nadbudowy egzaltacji rozgrywała się proza życia Umierała w blaskach...

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Wszystkie Wiersze
Wszystkie publikacje z kategorii Wiersze.
Poetica.pl to portal z wierszami polskich autorów — od klasycznej poezji lirycznej po współczesne formy. Czytaj wiersze miłosne, refleksyjne, humorystyczne i patriotyczne. Publikuj własną poezję i dziel się nią ze społecznością.
Kultury myślowe... Szlachetni posłowie, objawią się w mowie im więcej trenujesz, tym mniej się strofujesz każde układy przechodzisz bez zwady zmienności losu przechodzisz bez...
Duszę mam jak duch Ciało swe jak duch Odeszłam mając 15 lat A minie 5 razy tyle, nim mogiła mnie przykryje Chodź oddycham, to nie żyję Bo jestem zimna W środku.
Kiedy bezcelowo krążyłam wokół chwili, w której załamał się świat, rodziło się we mnie coś innego. Coś, co drżącą ręką mogę nazwać przyszłością. Wszystko było jak czarna akwarela,...
Uwiodłaś chyba samą siebie obietnicą jaką to nie będziesz szczęśliwą i radosną jak to ci się wszystko pięknie zawsze uda i będziesz miała powodzenie we wszystkim i osiągniesz...
chociaż to wciąż lato czas już płynie jesiennie znacząc zakamarkami ofiarowanych chwil snują się palce po śladach skrywających najmocniej prawdziwe zza pierwszych wyłania się świt...
KRZESIWO Poemat Daniił Łaźko Touapsé, 4 września 2026 KRZESIWO I Wieczór kładł się na stepie jak popiół na trawy, koń stanął sam przy starej, wydeptanej drodze; nic wkoło —...
Krzew wyrastał z mojego serca. Wpierw kłuł je niczym igła, raniąc. Ale gdy już się przekuł i wykiełkował na zewnątrz, nie bolało mnie nic. Rósł tak latami, wypuszczając nowe...
Rozszumiało się pięknie nasze morze z hukiem biją fale o pokorny brzeg na nic nigdy nie czeka i wciąż trwa po swe krańce akcji miejsca i czasu to jak w antycznej literaturze gdzie...
Przebrałam się dzisiaj za wiatr i do ciebie teraz polecę długie rękawy sięgają mi stóp a poły rozwiane mnie niosą z nad samych Alp przyniosę ci powietrze czyste i rzeźkie po drodze...
Nie szukałam nikogo i niczego odpowiedziałam tylko słowem okazało się że nie takim jak trzeba jakiego chcesz może przeczytać było jednak pięknie i kolorowo słowa wdzięcznie sobie...