W starym domu na obrzeżach miasta wiatr tylko swawolnie hulał we dnie i noce we fragmentach szyb świat się odbijał nie wiedzieć dlaczego podzielony na pół w pajęczynach zaplątane...

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Eliza Beth
Poziom 4: PoetaPiszę przede wszystkim prozę, ale i z poezją jest mi po drodze. Ponadto innymi moimi pasjami są: beading, sutasz, biżuteria z tkanin, florystyka, decoupage, pouring i artystyczne tynki. Uwielbiam muzykę i wszystko co związane jest z rozwojem duchowym.
Eliza Beth jest na miejscu 1 w rankingu Tydzień (Czytelnicy)
Zobacz rankingEtap 1: Od czegoś co wydaje się powszechnie nienormalnie, dalekie, wrogie i nie do pomyślenia po zachowania w ocenie wcześniej, ekstremalne zjawisko zaczyna swój rozwój na niskim...
Ileż to przecież już razy rzucałeś swoje wiersze przed wieprze niby to tylko poetycka metafora parafraza tych biblijnych pereł symbolizuje ci może bezcelowość dzielenia się twoją...
Bardzo chciałabym, abyś kiedyś, gdy usiądziesz w fotelu pewnego dnia na tarasie swojego domu, nad Wodospadem Wspomnień w naszej krainie, zanurzył swoje cieple dłonie i zaczerpnął...
Właśnie już od teraz i na zawsze po wsze czasy ta szczególna chwila pozostanie im w ich marzeniach. Jak dwoje bliskich sobie ludzi stojących nieruchomo pod drzewem życzeń, ona z...
„Niepewnym krokiem podeszła do okna, by haustem powietrza pozbyć się bladości swej skóry i oczu ciemnego odcienia. Nie słuchała go, patrzyła tylko na blokowiska, które jak grzyby...
Szła przed siebie równym i zdecydowanym krokiem. O czym myślała? W zasadzie o niczym ważnym. Po prostu szła, rozglądając się od czasu do czasu wokoło siebie . Wzdłuż drogi rosły...
W ciszy krzyk myśli nieswoich swawola. Odporne na wiele prób eksmisji, próśb i żądania natychmiastowego oddalenia, dla spokoju w rezygnacji więc pogodzenia. Bez walki i chociaż...
Słowa niepoznane cudzoustne nie wybrzmią gotowe trzeba im ogłady co to ją można kupić na starganie w bylejakości powstałe zawracają tylko sobą uwagę i pędem wiatru wysmagane...
Ach chodziła za mną od dawna, gdy stała się w końcu moją wreszcie, zbuntowała się z jakiegoś powodu. Zmogła ją ciężka choroba serca. Długie leczenie nie dało efektu. Przegrzanie...
Między falami włosów wiatr przemyka pasemka rozdziela je bawiąc się nimi zaplata warkocze by po chwili rozczochrać je zuchwale i śmiało a potem gładzi je miło i spina wzniosłego...
Przyjaciółko ujęłaś mnie swoją szczerością jak rybę z sieci podstępnie dopiero co złowioną jeszcze w nadziei szamocze się i chce do wody a jej los jakże zmyślnie jest już...